2017-07-17

2.

Od ostatniej wizyty Reny w kościele mija tydzień. Długi tydzień dodatkowych obowiązków. Z powodu tego co zrobiłem, pastor dołożył mi jeszcze gotowanie.
Stoję w kuchni mieszając w garnku, gdy nagle zjawia się Rena.
- Cześć! - rzuca i zaczyna zmywać naczynia. - W ramach zadośćuczynienia chcę pomóc. - dodaje.
- Okay. - odpieram, a ona odwraca się.
- Robbie? - pyta, podchodząc bliżej. - Ty? Tutaj?
- A co miałem robić jak wyleciałem z wytwórni przez czyjś głupi pomysł? - odpieram oschle i wyłączam kuchenkę.
- Przepraszam. Gadałam już z Adamem. Z chęcią weźmie Cię do Broken City. - kładzie mi rękę na ramieniu, ale ją odtrącam.
- Już za późno. W przyszłym tygodniu jadę do seminarium. - mówię z powagą i nakładam posiłki na talerze. - Nie przeszkadzaj mi, okay?
- Okay... Okay... - burczy pod nosem i wraca do zmywania.

Po pracy wracam do domu. Jestem zmęczony, a mam jeszcze dziś pojechać z mamą do sklepu.
- Robbie, chodź, mam niespodziankę. - mama Patricia ciągnie mnie za rękę do salonu. - To jest Pyrena. Chciała z Tobą porozmawiać. - dodaje.
Spoglądam na dziewczynę, siedzącą z moim tatą i rozmawiającą na temat ochrony podczas koncertów.
- Hej. - rzucam, choć głos mi drży.
- Robbie, musisz mnie wysłuchać. - zaczyna Lovelis, podchodząc do mnie.
- Mówiłem Ci, że masz mi dać spokój. - odzywam się, próbując zabrzmieć agresywnie.
- Musisz. - jest uparta.
- Nie. Idź już. - wskazuję na wyjście.
- Ale... Ale... - chce coś powiedzieć, ale ja wypycham ją za drzwi.
- To nie było miłe, synu. - tata spogląda na mnie surowo.
- To ona. To przez nią teraz tu jestem! - podnoszę głos.
- Sądzę, że powinieneś ją wysłuchać. - mama wtrąca się.
- Jestem dorosły i sam będę o sobie decydował. - odpieram i kieruję się do swojego pokoju.

Leżąc wieczorem na łóżku, myślę tylko o Renie i o tym co zrobiła. Po miesiącu nagle się zjawiła i znów obudziła złe wspomnienia. Doskonale pamiętam jak zniszczyła mnie. Jak w jednej chwili z cudownego chłopska stałem się najgorszym gościem na świecie. Nigdy nie zapomnę jak przed całą wytwórnią puściła film, który skreślił mnie na zawsze.

1 komentarz:

  1. Dobrze się zachował! Popieram! Teraz się będzie musiała starać zanim da się przeprosić.
    Pozdrawiam i czekam co dalej.

    OdpowiedzUsuń